Mały Książę: które wydanie wybrać (ekskluzywne, kolorowe, z opracowaniem)
Które wydanie „Małego Księcia” wybrać? Zestawiliśmy cztery wydania z naszej oferty z katalogiem Biblioteki Narodowej: kto przełożył każde, czyje są ilustracje, co zawiera opracowanie i do czego każde się nadaje, od lektury w klasie 7 po prezent.
Joanna Szymanowska
Redakcja działu Książki
Opublikowano
Zaktualizowano

W skrócie
- 1Do szkoły: wydanie z opracowaniem Grega (przekład Natalii Jaskuli Esquerré) albo SBM (przekład Martyny Lemańczyk); oba mają 96 stron i kosztują poniżej 10 zł.
- 2Z rysunkami samego Saint-Exupéry’ego mamy tylko Kolorową klasykę Grega; wydania SBM, w tym ekskluzywne, ilustruje według BN Tomasz Pląskowski.
- 3Do 2014 roku BN notuje 5 tłumaczy „Małego Księcia”, w tym Jana Szwykowskiego (od 1958); od 2015 roku co najmniej 12 nowych, w samym 2015 roku czterech.
- 4Na prezent: wydanie ekskluzywne SBM w twardej oprawie z malarską okładką z chłopcem i lisem.
- 5„Mały Książę” jest lekturą obowiązkową czytaną w całości w klasach 7-8 według listy MEN od września 2024.
Wydanie „Małego Księcia” wybierz według celu: do szkoły wydanie z opracowaniem Grega albo SBM, poniżej 10 zł; z oryginalnymi rysunkami autora Kolorową klasykę Grega; na prezent wydanie ekskluzywne SBM w twardej oprawie. Wydania różnią się tłumaczem i ilustracjami: od 2015 roku katalog Biblioteki Narodowej notuje co najmniej 12 nowych tłumaczy tej książki, a wydania SBM mają nowe ilustracje zamiast rysunków Saint-Exupéry’ego.
Ile jest polskich przekładów „Małego Księcia”?
Przekłady policzyliśmy w katalogu Biblioteki Narodowej (książki po polsku, bez adaptacji i wyborów cytatów, stan na 16 października 2026). Do 2014 roku katalog notuje 5 tłumaczy: Martę Malicką (1947), Jana Szwykowskiego (od 1958 w wydawnictwie Pax), Wierę i Zbigniewa Bieńkowskich (1961), Martę Cywińską (1993) i Annę Trznadel-Szczepanek (1995). Od 2015 roku pojawia się co najmniej 12 nowych nazwisk, z czego cztery w samym 2015 roku: Henryk Woźniakowski, Barbara Przybyłowska, Anna Pikor-Półtorak i Krystyna Rodowska.
Dwa nazwiska z tej listy znajdziesz w naszej ofercie: Natalię Jaskulę Esquerré, której przekład Greg wydaje od 2017 roku, i Martynę Lemańczyk, której przekład SBM wydaje od 2020 roku.
Czym różnią się wydania „Małego Księcia”, które mamy?
Wszystkie cztery wydania są w magazynie (16 października 2026). Tłumacza i ilustratora sprawdziliśmy w katalogu BN, a zawartość opracowań w opisach wydawców:
| Wydanie | Przekład | Ilustracje | Dodatki | Oprawa, strony | Cena |
|---|---|---|---|---|---|
| Greg, „Lektura z opracowaniem” | Natalia Jaskula Esquerré | Katarzyna Biedroń | opracowanie Agnieszki Antosiewicz | miękka, 96 | 7,49 zł |
| SBM, „Lektura z opracowaniem” | Martyna Lemańczyk | Tomasz Pląskowski | wskazówki interpretacyjne, hasła, biogram, streszczenie, mapa mentalna | miękka, 96 | 8,49 zł |
| Greg, „Kolorowa klasyka” | Natalia Jaskula Esquerré | rysunki autora z 1942 roku | duża czcionka | twarda, 84 | 14,49 zł |
| SBM, wydanie ekskluzywne | Martyna Lemańczyk | Tomasz Pląskowski | malarska okładka z chłopcem i lisem | twarda, 80 | 21,49 zł |
Reguła wyboru z tej tabeli: do lekcji bierz wydanie z opracowaniem, do czytania z rysunkami, które narysował sam Saint-Exupéry, Kolorową klasykę, a na prezent wydanie ekskluzywne.
Które wydanie „Małego Księcia” do szkoły?
„Mały Książę” jest lekturą obowiązkową czytaną w całości w klasach 7-8, według listy lektur MEN od września 2024 roku opublikowanej przez portal Wrocławia. Wydanie SBM z opracowaniem ma według opisu wydawcy wskazówki interpretacyjne i hasła przy tekście, a na końcu biogram autora, streszczenie i mapę mentalną; katalog BN podaje, że redakcję i tekst opracowania przygotowała Anna Willman. Wydanie Grega z opracowaniem Agnieszki Antosiewicz kosztuje 7,49 zł. Inne lektury znajdziesz w dziale lektury szkolne, a tytuły, które warto mieć na własność, w poradniku Lektury szkolne dla klas 4-8.

Mały książę. Lektura z opracowaniem

Mały książę. Lektura z opracowaniem
Które wydanie z rysunkami autora, a które na prezent?
Rysunki samego Saint-Exupéry’ego z 1942 roku ma z naszych wydań tylko „Mały książę” z serii Kolorowa klasyka Grega, w twardej oprawie, z dużą czcionką. Serię opisujemy szerzej w tekście Kolorowa klasyka: co to za seria. Wydanie ekskluzywne SBM ma twardą oprawę i malarską okładkę, na której chłopiec w zielonym płaszczu siedzi z lisem na planetce pod gwiaździstym niebem; ilustracje w środku są według BN dziełem Tomasza Pląskowskiego.

Mały książę. Kolorowa klasyka

Mały Książę wyd. ekskluzywne
Jak to sprawdziliśmy
Tłumaczy policzyliśmy 16 października 2026 roku w katalogu Biblioteki Narodowej: rekordy książek Antoine’a de Saint-Exupéry’ego z „Małym Księciem” w tytule, po polsku, bez adaptacji, wyborów cytatów i wydań dwujęzycznych, z rokiem pierwszego rekordu każdego tłumacza. Tłumaczy i ilustratorów naszych wydań sprawdziliśmy w tym samym katalogu po numerach ISBN, zawartość opracowań w opisach wydawców, a miejsce na liście lektur na liście MEN opublikowanej przez portal Wrocławia.
Najczęściej zadawane pytania
Które wydanie „Małego Księcia” ma oryginalne ilustracje?
Z wydań, które mamy, rysunki autora z 1942 roku ma Kolorowa klasyka Grega; wydania SBM ilustruje Tomasz Pląskowski, a wydanie Grega z opracowaniem Katarzyna Biedroń.
Ile stron ma „Mały Książę”?
W naszej ofercie od 80 stron (wydanie ekskluzywne SBM) do 96 stron (wydania z opracowaniem).
W której klasie czyta się „Małego Księcia”?
W klasach 7-8 szkoły podstawowej, jako lekturę obowiązkową czytaną w całości, według listy lektur obowiązującej od września 2024 roku.
Kto przetłumaczył „Małego Księcia” na polski?
Wielu tłumaczy: pierwszy rekord w katalogu BN to przekład Marty Malickiej z 1947 roku, długo wznawiany był przekład Jana Szwykowskiego, a od 2015 roku pojawiło się co najmniej 12 nowych przekładów, w naszej ofercie Natalii Jaskuli Esquerré i Martyny Lemańczyk.
Produkty z tego artykułu: 4
Produkty z tego poradnika

Mały książę. Lektura z opracowaniem

Mały książę. Lektura z opracowaniem

Mały książę. Kolorowa klasyka

Mały Książę wyd. ekskluzywne
Czytaj dalejNowości MAG na listopad 2026: co warto przeczytać


